2sexy to be real!

Sexowne, erotyczne i apetyczne wpisy … ale ze smakiem!

Wiem doskonale, że warszawa jest krajem rozwojowym i budowlanym, ale nie rozumiem po co powstają kolejne powierzchnie pod biura na wynajem warszawa Mokotów, skoro tuz obok istnieje już pięć pustych biurowców gotowych do wynajmu bądź sprzedaży i nie ma na nich żadnych chętnych. Deweloperzy zachowują się, jakby nie widzieli kryzysu gospodarczego i dalej budują ogromne biurowce, a ich długi sięgają wyżej niż najwyższe biurowce w stolicy.

Mam jedynie nadzieję, że banki się opamiętają i przestaną dawać kredyty w ciemno dla deweloperów, bowiem ich inwestycje nie mają najmniejszego sensu. Ostatnio znów widziałem ogłoszenie w gazecie, biuro na wynajem za 500 złotych miesięcznie, przecież to są kpiny, kto za tak małe pieniądze wynajmuje powierzchnie biurowe w centrum warszawy.

Toteż uważam, że wszystkie inwestycje budowy w innych dzielnicach niżeli centrum warszawy nie mają w tym okresie kryzysu gospodarczego sensu, można bowiem inaczej zamrażać pieniądze, a nie poprzez budowanie kolejnego biura na wynajem Ursynów, gdzie i tak nikt nie wynajmie tejże powierzchni, ze względu na wciąż malejące ceny biurowców w centrum warszawy. Kto bowiem będzie chciał otwierać jakiekolwiek biuro, gdzieś daleko od centrum, jak to właśnie w centrum są bardzo niskie opłaty czynszowe.