2sexy to be real!

Sexowne, erotyczne i apetyczne wpisy … ale ze smakiem!

Przyrównanie Canon 400d body z aparatami największego konkurenta – Nikona – stanowi pewien kłopot. D50 z 6-megową matrycą jest bardziej starszy, aby zestawić ze sobą te dwa aparaty. Co do Nikon D80 pozycjonowany jest wyżej, pod względem dostępnych funkcji i sposobu zrobienia bardziej podobny jest do Canona EOS-a 30D, jednakże nie da się uniknąć porównań z 400D. Wydaje się, że za najbardziej zbliżonego rywala nowiutkiego EOS-a można by przyjąć Sony A100. Mowa wiadomo o produktach, których porównania ukazały się w internecie.

Model 400D nie wniósł taki ogrom różnic jak 350D. Trzy najbardziej zauważalne to: nowiutka matryca o rozdzielczości 10 megapikseli, monitor o przekątnej 2,5 cala spełniający jednocześnie funkcję ekranu funkcyjnego (nie ma ekranu prezentującego parametry ustawienia aparatu), oraz, chyba najistotniejsza – system czyszczenia sensora. Paradoksalnie niełatwo sprawdzić ostatnią z najnowszych cech, gdyż nikt nie odważy się na specjalne zakurzenie matrycy, jednak właściwie można przyjrzeć się zrobionym zdjęciom. Cena canon eos często jest bardzo atrakcyjna, że wiele osób może zakupić ten sprzęt.